poniedziałek, 24 października 2016

Grzybki marynowane z miodem

Uwielbiam zbierać grzyby, ale w tym roku trudno było je zebrać! Najpierw mało deszczu, potem zimno! Udało się jednak trochę skraść tych skarbów lasu i zamknąć ich smak w słoiczkach. Oczywiście suszonych i zamrożonych też nie brakuje! Jakaż byłaby Wigilia bez ich smaku.

SKŁADNIKI:
  • 1 kg. świeżych grzybów: podgrzybki, borowiki, maślaki
  • 1 mała cebula
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1,5 l wody
  • 1/2 szkl. octu
ZALEWA:
  • 1 szkl. octu 10%
  • 3 szkl. wody
  • 4 łyżki miodu
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżka soli
  • 2 małe cebule
  • gorczyca (2 łyżeczki gorczycy na mały słoiczek)
  • kilkanaście ziaren kolorowego pieprzu
  • 7-8 ziaren ziela angielskiego
  • 4 listki laurowe
WYKONANIE:
  • grzyby czyścimy, myjemy i gotujemy w wodzie z dodatkiem soli, octu (grzyby nie będą tak bardzo tracić koloru i zatrzymają sprężystość) i cebuli, podgrzybki i borowiki gotujemy pół godziny, odcedzamy, płuczemy pod zimną wodą, 
  • ze wszystkich podanych składników (bez cebuli)  zagotować zalewę,  odstawić,
  • następnie do zalewy włożyć ugotowane grzyby i cebulę pokrojoną w piórka, gotować kolejne 10 min.,
  • w wygotowane słoiki wkładamy gorczycę i grzyby z zalewą,
  • słoiki wkładamy do garnka wyłożonego ściereczką, pasteryzujemy 20 min., po czym wyjmujemy, dokręcamy zakrętki, odkładamy do góry dnem do ystygnięcia i gotowe!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza