niedziela, 8 marca 2020

Domowa kiełbasa słoikowa

Uwielbiam kiełbasę ze słoika, chrupiąca bułeczka z taką wędlinką pycha po prostu. Często ją kupuję i pomyślałam, dlaczego właściwie sama jej nie robię. Przyszła,więc pora na kiełbaskę słoikową w moim wydaniu. Szperałam w internecie, przepisów jest bardzo dużo, który dobry - nie wiem. Zaufałam sobie-najwyżej będzie trzeba zmodyfikować przepis.
SKŁADNIKI:

  • 3 kg. łopatki
  • 1 kg. boczku raczej tłustego
  • 8 ząbków czosnku
  • 3 łyżeczki soli
  • 3 łyżeczki pieprzu
  • 14 łyżek roztartego w ręku majeranku
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 0,6 litra wody zimnej

WYKONANIE:

  • boczek mielimy na najdrobniejszych oczkach, łopatkę na największych,
  • obrany czosnek ucieramy z solą,bądź przepuszczamy przez praskę, dodajemy do mięsa, wsypujemy resztę przepraw i na koncu rozpuszczoną w wodzie żelatynę,
  • wyrabiamy około 25 min.,
  • następnie wkładamy do wyparzonych słoików, do 3/4 wysokości, zamykamy i pasteryzujemy 1 godz,
  • pasteryzację ponawiamy jeszcze dwukrotnie, czyli łącznie gotujemy trzy godz.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza