niedziela, 29 września 2013

Świeże grzyby mrożone.

Któż  nie lubi spacerować  po lesie w poszukiwaniu  podgrzybków, dostojnych prawdziwków, które właśnie teraz możemy znaleźć w lesie.  Bardzo lubię potrawy z grzybami leśnymi, dlatego sama zbieram grzyby susze je i marynuję. Chciałabym jednak zachować świeże grzyby też zimą. Poszperałam trochę w internecie i dziś kolejna odsłona grzybów: GRZYBY MROŻONE.  Połączyłam kilka przepisów dodałam odrobinę własnej intuicji i zobaczymy co z tego wyniknie. Mam wielką nadzieję, że będą tak dobre jak dziś zebrane.




  





Grzyby należy dokładnie oczyścić, pokroić na kawałki i umyć. Następnie wrzucamy do wrzącej wody, która jest lekko osolona. Gotujemy je tak przez ok. 10- 15  minut. Odcedzamy, przestudzamy. Należy poczekać aż będą suche (nawet osuszyć je ręcznikiem papierowym) rozłożyć na tacy pojedynczo  i włożyć  do zamrażarki. Zamrożone pojedynczo grzyby włożyć do woreczków i przechowywać w zamrażarce.Mam nadzieję, że aromat sosu grzybowego w grudniu będzie równie  niesamowity jak jesienią!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza